Są historie bujne i soczyste, jak majowa trawa, są też ciche i szare jak listopadowy zmierzch... Moja historia jest krótka i smutna. To prawda, nie brakowało w niej drobnych radości, wzlotów i uniesień, nie brakowało też chwil rozpaczy, gdy niewidzialne dłonie zaciskają się na sercu, aż brakuje tchu i wokół tylko ciemność*Takimi słowami rozpoczyna się najnowsza powieść - pochodzącej z południa Polski - autorki, której wewnętrzne serce umiejscowione zostało między Jurą Krakowsko-Częstochowską, a malownicze Podhale. W swoim czasie ukończyła ona filologię polską na Uniwersytecie Jagielońskim, a w chwili obecnej pracuje jako polonistka w liceum ogólnokształcącym w Zakopanem. Debiutancka powieść tejże pisarki nosiła tytuł "Klub Dobrej Wiadomości" i została opublikowana w 2008 przez wydawnictwo Prószyński i S-ka.