Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eva Weaver. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eva Weaver. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 maja 2013

Eva Weaver - Lalki z getta

II Wojna Światowa - okres w dziejach naszej historii, który znany jest już nawet uczniom najmłodszych klas szkół podstawowych. Fascynuje mnie ona odkąd rozpoczęłam swoją karierę naukową w gimnazjum i od tego czasu, stanowi on jedną z moich największych pasji. Strasznie żałuję, że ostatnimi czasy brakuje mi czasu na poznawanie coraz to nowych publikacji na ten temat. Dlatego właśnie ucieszyłam się na samą myśl o posiadaniu elektronicznej wersji tej książki. Umożliwiła mi ona zapoznanie się z jej treścią "Lalek z getta" w trakcie wyjątkowo nudnych zajęć, które cudem udało mi się przetrwać! Zacznijmy jednak od samego początku tej niezwykłej opowieści. 

Eva Weaver przedstawia czytelnikom historię kilkuletniego chłopca, który dziedziczy po swoim dziadku niezwykły płaszcz. To właśnie on pozwala mu na czasowe oderwanie się od wojennej rzeczywistości. Talent chłopca do niesienia nadziei innym mieszkańcom getta, odkrywa niemiecki żołnierz, który posiada dla Miki ściśle określone zadanie. Główny bohater zmuszony jest do zapewniania częstej rozrywki okupantom, a w zamian otrzymuje skromne wynagrodzenie, które pozwala mu na w miarę regularne dostarczanie pożywienia sobie i bliskim. Czy dane mu będzie dożyć końca wojny?

"Lalki z getta" czytało mi się nadzwyczaj dobrze i strasznie żałuję, że moja przygoda z lekturą tej powieści zakończyła się tak szybko. Historie pisane oczami dziecka od zawsze stanowiły dla mnie miłą odskocznie, która pozwalała mi na obserwowanie poznawanego problemu z zupełnie innej perspektywy. Nie spodziewałam się jednak, że w przypadku tego typu literatury, oddziaływanie to okaże się odpowiedni silniejsze i nie będę w stanie powstrzymać łez. Mika to wspaniały chłopiec, który nie miał większego wpływu na swoje życie. Od samego początku był on świadomy swojej niższości w otaczającym go społeczeństwie i wiedział, że być może jego dni na tym świecie zostały już policzone. Byłam pełna podziwu dla tego bohatera, że w obliczu wojny udało mu się odnaleźć zajęcie, które pozwalało mu zapomnieć o otaczającej go rzeczywistości. Ciekawą historię ma nam również do zaproponowania niemiecki żołnierz, który zmusił Żyda do dodatkowej pracy, a jakiś czas później sam trafił na wywózkę. Obserwowałam wszystkie te wydarzenia z nieukrywaną mieszaniną przerażenia i strachu. Jestem wdzięczna Stwórcy, że dane mi jest żyć w zupełnie innych czasach i mam nadzieję, że pozostanie tak już do końca mych dni.

Gorąco zachęcam Was do sięgnięcia po ten utwór. Jestem niemal pewna, że odbierzecie ją równie entuzjastycznie, jak miało to miejsce w przypadku mojej skromnej osoby. Autorka posługuje się naprawdę barwnym piórem, który pozwala nam na jeszcze dokładniejszy odbiór wydarzeń, które zostały przedstawione czytelnikom w tej pozycji literackiej. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będzie mi dane sięgnąć po kolejną publikację brytyjskiej autorki. Tymczasem zabieram się za nadrabianie zaległości czytelniczych, które od jakiegoś czasu, piętrzą się na moich półkach i nie pozwalają mi o sobie zapomnieć.

Wyd. Prószyński i S-ka, kwiecień 2013

ISBN: 978-83-7839-501-0
Liczba stron: 384
Ocena: 8/10
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy