Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Zyskowska-Ignaciak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Zyskowska-Ignaciak. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lipca 2012

Katarzyna Zyskowska-Ignaciak - Ucieczka znad rozlewiska

Strasznie nie lubię czytać książek według określonej wcześniej listy. Po każdej zakończonej lekturze wolę za to podejść do swoich regałów i po kilkuminutowym spoglądaniu na całość zbiorów, usidlić swoją ofiarę. Tak było zawsze, a jedynymi wyjątkami stają się serie, które lubię ponad wszystko inne, a także powieści, które zdarza mi się pożyczyć od znajomych. Literatura jest bowiem dziedziną sztuki, w której nie zniosłabym przewidywalności i jasno określonego porządku. Dlatego właśnie staram się poznawać różne gatunki, które choć trochę wydadzą mi się bliskie.

"Ucieczka znad rozlewiska" to najnowsza powieść Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak, która opowiada swoim czytelnikom historię Franciszki Melzer - mieszkanki Kazimierza Dolnego i wielkiej miłośniczki przygód. Być może nie ujawnia tego w swoim życiu codziennym, jednak w głębi duszy pragnie przenieść się do miasta, które otworzyłoby przed nią wiele o więcej możliwości. To właśnie one skłaniają dziewczynę do podjęcia decyzji, która raz na zawsze odmieni jej dotychczasową egzystencję. Spontaniczna ucieczka sprzed ołtarza sprawia, że w ogóle nie myśli ona o konsekwencjach swojego czynu. Główna bohaterka stara się czerpać przyjemność z każdej chwili, którą dane jest jej spędzić w stolicy. Czy France uda się odnaleźć szczęście, o którym zawsze marzyła? Do jakich wniosków dojdzie w trakcie swojego pobytu w wielkiej metropolii?

środa, 7 września 2011

Katarzyna Zyskowska - Ignaciak - Przebudzenie

Katarzyna Zyskowska-Ignaciak jest autorką, która marzyła o napisaniu książki już jako mała dziewczynka. Mimo najszczerszych chęci czas na realizację tych pragnień znalazł się dopiero po narodzinach dziecka, które diametralnie zmieniło świat początkującej pisarki. Z rozsądku mieszka w Warszawie, choć woli odludne miejsca. Kocha podróże i nie znosi się pakować. Jesienne wieczory najchętniej spędza w towarzystwie skandynawskiego kina, a letnie poranki - wsłuchując się w portowy śpiew want i salingów.

Z twórczością Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak miałam styczność dzięki  powieści "Niebieskie migdały". Już wtedy spodobał mi się jej styl, a także sam pomysł na stworzenie książki, która mimo powszechnego pomysłu na fabułę odniosła spory sukces. Jest ona doskonałym dowodem na to, iż bardzo wiele zależy od samych umiejętności pisarskich autora.

wtorek, 9 sierpnia 2011

Katarzyna Zyskowska-Ignaciak - Niebieskie migdały

Jeszcze nie tak dawno kobieta, która zaszła w ciążę i nie miała u swojego boku żadnego mężczyzny uważana była za największe zło. Nieślubne dzieci na każdym kroku wytykane były palcami, a rówieśnicy obwiniali je za błędy rodziców. Z czasem jednak podejście ludzi do tego zjawiska zaczęło się drastycznie zmieniać. Samotne matki przestały wstydzić się takiej, a nie innej sytuacji i wszystko zaczęło wkraczać na odpowiedni tor.

"Niebieskie migdały" to książka, która opowiada swoim czytelnikom historię doświadczonej przez los kobiety. Ina posiada obiecującą pracę, kochających rodziców, a także dziecko, które pozostało jej po nieudanym związku z przystojnym prezenterem telewizyjnym. Od tamtej pory bohaterka bardzo ostrożnie spogląda w przyszłość i ani myśli oglądać się za mężczyznami. Wychodzi ona bowiem z założenia, że do szczęścia w zupełności wystarczy jej nadgorliwa i opiekuńcza matka, płaczące dziecko, a także znajomi, którzy dbają o to by w życiu ich przyjaciółki nie zabrakło potencjalnych kandydatów na męża...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy