Jesień jest okresem wyjątkowo obfitym i w związku z tym postanowiłam przedstawić Wam zdobycze minionego tygodnia. Być może nie ma ich zbyt wiele, jednak z całą pewnością są wśród nich książki, na które oczekiwałam z wielkim utęsknieniem:
1. "Spadek" I.D. Bujak
2. 'Rzeka zimna" Magdalena Kawka
3. "Cała nowa ja" Shari Low
4. "Biała jak mleko, czerwona jak krew" Alessandro D'Avenia
5. "Miłość buja nad Szkocją" Alexander McCall Smith
6. "Niestety wszyscy się znamy" Smoleń i Kłys
Wieczorem postaram się dodać recenzję książki "Światła września" Carlosa Ruiza Zafona. Nie jestem pewna na ile mi to wyjdzie, ponieważ dzisiejszego wieczoru planuje pakowanie wszystkiego co będzie mi potrzebne podczas wyjazdu do Krakowa. W dalszym ciągu nie mogę uwierzyć, że to już jutro!!! Jeszcze kilkanaście godzin i spotkam się z takimi osobistościami, jak Anek7, Kinga, Soulmate, Isabelle, Sil, Kaś, Claudette, Engą i wszystkimi innymi, których tutaj nie wymieniłam. Przez wyruszeniem na PKP postaram się jeszcze sklecić post pożegnalny i być może wkleję nawet stos książek, które planuje ze sobą zabrać. Co prawda nie ma ich zbyt wiele ale i tak jestem z tego bardzo zadowolona. Pozdrawiam Lena!

