O czym marzą kilkunastoletnie dziewczyny? Gdy pytamy o to osoby zainteresowane, to wielokrotnie słyszymy odpowiedzi takie, jak: skończona szkoła, dobra praca, kochający mąż i... szeroko pojęta kariera. Ponad wszystko inne pragną zostać znanymi aktorkami, piosenkarkami, czy też dziennikarkami. Większość swojego wolnego czasu spędzają na beztroskiej zabawie i spotkaniach z grupką ludzi, których uważają za najbliższych przyjaciół. Bardzo często, nie są świadome tego, że gdzieś na świecie żyją ich rówieśniczki, które są doświadczane przez los w sposób niezwykle dotkliwy i niepojęty.
"Urodziłam się dziewczynką" przedstawia swoim czytelnikom historię siedmiu kobiet, które zostały dotkliwie doświadczone przez los. Każda z nich zamieszkuje inny zakątek świata, jednak zdobyte doświadczenia sprawiły, że możemy im przypisać cechę, która niewątpliwie je łączy. W odróżnieniu do nas, nieustannie walczą o to, by każdego dnia mieć co włożyć do garnka. Spora część z nich zmuszana jest do wstępowania w związek małżeński z mężczyznami, którzy zostali dla nich wybrani przez najbliższych. Nikt nawet nie brał pod uwagę ich zdania. Dla większości jest ono całkowicie bez znaczenia. Dla wielu osób jest ono całkowicie normalne i najlepiej, gdyby nikt się do tego nie wtrącał.


