Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Charlaine Harris. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Charlaine Harris. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 października 2011

Charlaine Harris - Gorzej niż martwy

Charlaine Harris jest bestsellerową pisarką publikującą od ponad dwudziestu lat. Na samym początku swojej kariery pisała poezję, później, podczas studiów na Rodhes College w Memphis tworzyła sztuki teatralne. Powieści  pojawiły się w jej życiu dopiero kilka lat, po ukończeniu studiów i pozostały z nią aż po dziś dzień. Od tego czasu jako jedyna autorka wprowadziła jednocześnie 7 tytułów serii na listę bestsellerów New York Times.


Zagłębiając się w kolejne części cyklu Charlaine Harris zaczęłam zastanawiać się nad istotą głównej bohaterki.  Sookie Stackhouse jest  bowiem dwudziestokilkuletnią kobietą, która ponad wszystko inne marzyła o spotkaniu prawdziwego wampira. Gdy w końcu na jej drodze pojawia się Bill Compton, całe dotychczasowe życie dziewczyny zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Bohaterka odkrywa bowiem tajemnice nadnaturalnych stworzeń i z dnia na dzień naraża się na coraz większe niebezpieczeństwo. Na całe szczęście kelnerka z baru "U Merlotta" spotyka na swojej drodze sporą grupę życzliwych jej osób, które cyklicznie ratują ją z licznych opresji.

poniedziałek, 6 czerwca 2011

Charlaine Harris - Czysta jak łza

Charlaine Harris jest autorką, której książki sprzedały się na świecie w kilkunastu milionach egzemplarzy Na samym początku swojej kariery pisała poezję, później, podczas studiów na Rodhes College w Memphis tworzyła sztuki teatralne. Powieści  pojawiły się w jej życiu dopiero kilka lat, po ukończeniu studiów i pozostały z nią aż po dziś dzień. Od tego czasu jako jedyna autorka wprowadziła jednocześnie 7 tytułów serii na listę bestsellerów New York Times.

Muszę przyznać, że omawiana w dniu dzisiejszym powieść stanowiła dla mnie nie lada zagadkę. Po bliższym zapoznaniu się z serią o Soockie Stackhause, byłam strasznie ciekawa potencjału, który kryje się za twórczością tej autorki. Jeśli nie jestem utwierdzona w zdaniu na temat danego pisarza, to dążę do tego, by owe niezdecydowanie zniknęło. Tak samo było i tym razem.

środa, 11 maja 2011

Charlaine Harris - Martwi wszyscy razem

Charlaine Harris jest bestsellerową pisarką publikującą od ponad dwudziestu lat. Na samym początku swojej kariery pisała poezję, później, podczas studiów na Rodhes College w Memphis tworzyła sztuki teatralne. Powieści  pojawiły się w jej życiu dopiero kilka lat, po ukończeniu studiów i pozostały z nią aż po dziś dzień. Od tego czasu jako jedyna autorka wprowadziła jednocześnie 7 tytułów serii na listę bestsellerów New York Times.

Soockie Stackhouse jest dwudziestokilkuletnią kobietą, która ponad wszystko inne marzyła o spotkaniu prawdziwego wampira. Gdy w końcu na jej drodze pojawia się Bill Compton, całe dotychczasowe życie dziewczyny zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Bohaterka odkrywa bowiem tajemnice nadnaturalnych stworzeń i z dnia na dzień naraża się na coraz większe niebezpieczeństwo. Na całe szczęście kelnerka z baru "U Merlotta" spotyka na swojej drodze sporą grupę życzliwych jej osób, które cyklicznie ratują ją z licznych opresji.

sobota, 26 lutego 2011

Charlaine Harris - Definitywnie martwy

Z informacji podanych na stronie internetowej wydawcy wynika, że Charlaine Harris jest fenomenem literackim w Stanach Zjednoczonych. Jako jedyna autorka wprowadziła jednocześnie 7 tytułów serii na listę bestsellerów New York Times. Na podstawie jej serii o Sookie Stackhouse, laureat Oscara i nagrody Emmy, Alan Ball nakręcił serial, który z miejsca stał się hitem na całym świecie, zdobywając dwie nominacje do Złotych Globów i prawie 4 miliony widzów w samych USA. W Polsce emitowany na HBO serial jest najlepiej oglądanym serialem tego kanału. Prawa autorskie do serii książek Charlaine Harris o kelnerce z Bon Temps sprzedano do ponad 20 krajów.

Soockie Stackhouse jest dwudziestokilkuletnią kobietą, która ponad wszystko inne marzyła o spotkaniu prawdziwego wampira. Gdy w końcu na jej drodze pojawia się Bill Compton, całe dotychczasowe życie dziewczyny zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Bohaterka odkrywa bowiem tajemnice nadnaturalnych stworzeń i z dnia na dzień naraża się na coraz większe niebezpieczeństwo. Na całe szczęście kelnerka z baru "U Merlotta" spotyka na swojej drodze sporą grupę życzliwych jej osób, które cyklicznie ratują ją z licznych opresji.  

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Charlaine Harris - U Martwych w Dallas, Klub martwych, Martwy dla świata

Autor: Charlaine Harris
Tytuł: "Czysta Krew" tomy II-IV
Wydawnictwo: MAG
Ilość stron: 400, 368, 368


Opis: * Pewnego dnia Sookie znajduje na parkingu ciało zamordowanego kucharza z baru, w którym pracuje. Jakby tego było mało, zostaje śmiertelnie poraniona i otruta przez tajemniczą postać z mitów greckich. Na szczęście, pewne przyjacielsko usposobione wampiry wysysają jej zatrutą krew. Kiedy proszą ja o przysługę, Sookie wdzięczna za uratowanie życia nie odmawia. Wkrótce wykorzystuje swoje telepatyczne zdolności aby znaleźć wskazówkę co do zaginięcia pewnego wampira. Wkrótce, jednak Sookie zaczyna żałować swej decyzji...

* Sookie Stackhouse ma problemy z facetami, a właściwie jednym. Bill stał się nieobecny duchem i niezbyt zaangażowany w związek ostatnimi czasy. Co więcej, oświadcza, że musi wyjechać w interesach, które prawdopodobnie są tylko przykrywką dla jakiejś o wiele poważniejszej sprawy.
Po nieudanej próbie uprowadzenia Sookie przez wilkołaka, szef Billa, Eryk, zdradza dziewczynie, że jej ukochany znalazł się pod wpływem swojej eks, seksownej wampirzycy Loreny, i został porwany. Prosi również Sookie o odnalezienie i uwolnienie Billa…

* Sookie ratuje półnagiego wampira z amnezją, nie wie jednak, że trafi w sam środek wojny, którą toczą między sobą czarownice, wilkołaki i wampiry! Może właśnie z tego względu zabiera do domu półnagiego Erica… Eric nie pamięta zdarzeń z przeszłości i nie wie, kim jest, lecz Sookie go zna, tyle że… Kiedyś był potężnym, przerażającym luizjańskim szeryfem,a teraz – gdy cierpi na amnezję – zmienia się w słodkiego, wrażliwego, bezradnego przystojniaka, któremu dziewczyna nie potrafi odmówić pomocy ani… swoich wdzięków. W trakcie prywatnego śledztwa Sookie odkrywa, że czarownica, która pozbawiła Erica pamięci, nastaje także na jego życie. Konflikt narasta, a stąd już prosta droga do potyczki, w której wampiry i wilkołaki zjednoczą się przeciwko groźnym czarownicom.


Recenzja: Sookie Stackhouse ponownie zmaga się z zadaniami powierzonymi jej przez Nieumarłych. Przygody stają się coraz bardziej niebezpieczne, a sprawy osobiste głównej bohaterki wymykają się jej spod kontroli.

Czytając kolejne tomy "Czystej krwi" byłam wręcz przerażona postawą głupiutkiej Sookie. Dziewczyna leciała na dokładnie każde skinienie Nieumarłych, niczym profesjonalnie wyszkolony pies stróż. Jestem w stanie zrozumieć fakt, że wampiry posiadają jakieś tam swoje reguły, których przestrzegają, jednak są pewne granice. Polecenia typu: "Sookie musisz pojechać..." moim zdaniem były co najmniej nie na miejscu. Niby kluczową rolę w owym zamieszaniu ogrywał związek panny Stackhouse i Billa. Niestety jak dla mnie nie było to zbyt przekonujące tłumaczenie. W końcu główna bohaterka należała do rasy ludzkiej i ewentualna pomoc powinna wynikać z jej inicjatywy. No i co z tego, że pan Campton kiedyś tam powiedział, iż Sookie należy do niego. Stany Zjednoczone są wolnym krajem i każdy powinien wypowiadać się w swoim imieniu.

Swoją drogą skoro wampir darzył dziewczynę tak wielkim uczuciem, to dlaczego w trzeciej części nie pozostał jej wierny. Co prawda mężczyzna wyjechał z przyczyn "służbowych", a następnie został porwany, jednak - moim zdaniem - ze względu na to co łączyło go z kelnerką powinien zachować choć odrobinę przyzwoitości. Relację między wampirem, a jego stworzycielem mówią sama przez się, jednakże każdą pokusę można zwalczyć - jeśli oczywiście się tego chce.

Według mnie dużo lepszym partnerem dla Sookie w czwartym tomie okazał się Eric. Niby przespanie się z dziewczyną stało u mnie na wysokim miejscu, jednak mimo wszystko zwracał się do niej w sposób kulturalny i grzeczny. Panna Stackhouse była jego oczkiem w głowie i wampir zawsze liczył się z jej zdaniem. W sumie i bez amnezji szeryf Piątej Strefy dużo bardziej mnie intrygował. Tak, czy owak i tam moim faworytem zostaje wilkołak za jego całokształt artystyczny. Mam nadzieję, że pani Harris podobnie, jak ja poczuła chemię między tą dwójką i odpowiednio zadziałała.

Podsumowując: Książka została napisana ładnym stylem. Podobnie, jak przy poprzedniej części nie nudziłam się. Co prawda w połowie drugiego tomu dopadła mnie chwila zwątpienia, jednak szybko ją zwalczyłam. Akcja toczyła się płynnie, jednak uważam, że autorka mogłaby sobie darować tak liczne sceny erotyczne. To już chyba któraś z kolei odsłona wampirów nimfomanów.


Moja ocena 6/10


W dniu dzisiejszym pozwoliłam sobie na połączenie recenzji trzech książek w jedną. Bez sensu jest wypowiadać się o każdej z nich z osobna skoro przeczytało się je jednym ciurkiem. Z góry przepraszam także za chaos panujący w dzisiejszym poście. Obiecuję poprawę, a ewentualne błędy poprawie jutro po powrocie ze Szczecina. Aaaa! Jestem studentką Pedagogiki specjalnej ;)

piątek, 6 sierpnia 2010

Charlaine Harris - Martwy aż do zmroku

Autor: Charlaine Harris
Tytuł: Martwy aż do zmroku
Wydawnictwo: MAG
Ilość stron: 392

Opis: Dzięki wynalezionej w japońskim laboratorium syntetycznej krwi oraz napojowi z jej ekstraktem o nazwie True Blood, w ciągu zaledwie jednej nocy wampiry z legendarnych potworów przeistoczyły się w przykładnych obywateli. I chociaż ludzie nie figurują już w ich jadłospisie, społeczeństwo niepokoi się, co stanie się, gdy wampiry opuszczą mroczne kryjówki. Przywódcy religijni i polityczni na całym świecie wyrazili już na ten temat swoje zdanie i jedynie mieszkańcy Bon Temps, małego miasteczka w Luizjanie, nie mogą się zdecydować, co o tym naprawdę myśleć.

Recenzja: Sookie Stackhause nie może doczekać się chwili, w której bar "U Merlota" odwiedzi prawdziwy wampir. Jakiś czas później Bill Campton pojawia się w zamieszkiwanym przez główną bohaterkę mieście i niemalże w tym samym momencie zmuszony jest przyjąć pomoc od nieznajomej. Owe zdarzenie sprawia, że dystans między tą dwójką zaczyna się zmniejszać, a jego miejsce zastępuje całkiem inne uczucie.

Szczerze mówiąc byłam strasznie uprzedzona w stosunku do tej sagi i gdyby nie mój wyjazd do Francji, to z pewnością nie zajrzałabym do niej aż do chwili obecnej.
Pierwsze rozdziały nie należały do najłatwiejszych zwłaszcza, gdy dowiedziałam się, że Sookie posiada taki sam dar, jak zmierzchowy Edward.

Należę do osób ceniących sobie oryginalność i dopiero po jakimś czasie zaczęłam przekonywać się do historii, którą wymyśliła Charlaine Harris. Z każdym kolejnym rozdziałem zauważałam coraz więcej plusów lektury, aż w końcu nie byłam w stanie się od niej oderwać. Co prawda "Martwy aż do zmroku" nigdy nie zasłuży sobie na miano wybitnego dzieła literackiego, jednak myślę, że z czystym sumieniem zasługuje na słowa uznania...

Podsumowując:

Książkę czytało się naprawdę szybko. Bardzo się cieszę, że autorka zdecydowała się na narrację pierwszoosobową. Jeśli zaś chodzi o serial nakręcony na podstawie serii "Czysta krew", to powiem tylko tyle, iż nie jestem do niego przekonana.



Moja ocena: 7/10
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy