Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiktoria Zender. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiktoria Zender. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 stycznia 2012

Wiktoria Zender - Strefa światła. Wielka o szczęście - historia prawdziwa.

Po wydarzeniach, które miały miejsce w poprzedniej części, Urszula Jaworska budzi się w drodze do jednego ze szpitali, którym miała spędzić najbliższe miesiące swojego życia. Poparzona kwasem siarkowym dziewczyna, mimo, iż nie jest tego świadoma, walczy z czasem... 

W tym samym czasie Roman, starszy mężczyzna i zarazem oprawca dwudziestolatki, robi wszystko by oczernić ją w oczach najbliższych. Sprowadza wszystko do tragicznego wypadku, którego w żadnym wypadku nie był winowajcą i któremu nie był w stanie zapobiec. Widząc, że nie wszyscy skorzy są uwierzyć w jego wersję wydarzeń, coraz bardziej ją koloryzuje i oskarża główną bohaterkę o liczne zdrady. Od czasu do czasu nachodzi Ulę również w szpitalu, jednak ona definitywnie odmawia spotkania z nim. 

niedziela, 8 stycznia 2012

Witoria Zender - Strefa cienia. Trzy lata z psychopatą - historia prawdziwa.

Po książkę autorstwa Wiktorii Zender sięgnęłam przez czysty przypadek. Byłam święcie przekonana, iż należy ona do serii, z którą dane mi jest obcować już od jakiegoś czasu. Historie te mimo, że nie należą do najszczęśliwszych, a już na pewno nie posiadają w sobie niczego z uwielbianej przez większość sielankowości. Pozwalają mi one na chwile niezobowiązujących przemyśleć, które przy odrobinie szczęścia prowadzą do ciekawych wniosków... 

"Strefa cienia" przedstawia swoim czytelnikom historię nastoletniej Urszuli, która wraz z rodzicami i dwójką młodszego rodzeństwa, zamieszkuje niewielkie miasteczko. Jako uczennica szkoły zawodowej posiada sporo zajęć, które dość często odreagowuje podczas spotkań z grupką znajomych. Zarówno ojciec, jak i matka dziewczyny nie mogą znieść myśli, że prócz nauki i przesiadywania w domu, posiada ona inne pomysły na spędzanie wolnego czasu. Swoją niechęć do zachowania najstarszej córki, prezentują niemalże na każdym kroku. Ponad wszystko inne pragnęliby, by brała ona przykład z Doroty, która nie dość, że osiągała dużo wyższe wyniki w nauce, to w dodatku skarżyła na swoją siostrę na każdym kroku.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy