Po wydarzeniach, które miały miejsce w poprzedniej części, Urszula Jaworska budzi się w drodze do jednego ze szpitali, którym miała spędzić najbliższe miesiące swojego życia. Poparzona kwasem siarkowym dziewczyna, mimo, iż nie jest tego świadoma, walczy z czasem...
W tym samym czasie Roman, starszy mężczyzna i zarazem oprawca dwudziestolatki, robi wszystko by oczernić ją w oczach najbliższych. Sprowadza wszystko do tragicznego wypadku, którego w żadnym wypadku nie był winowajcą i któremu nie był w stanie zapobiec. Widząc, że nie wszyscy skorzy są uwierzyć w jego wersję wydarzeń, coraz bardziej ją koloryzuje i oskarża główną bohaterkę o liczne zdrady. Od czasu do czasu nachodzi Ulę również w szpitalu, jednak ona definitywnie odmawia spotkania z nim.

