Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michael Grant. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michael Grant. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 kwietnia 2012

Michael Grant - Gone. Faza pierwsza : Niepokój

Na blogach książkowych miałam okazję przeczytać różne opinie na temat sagi Michaela Granta. Niektórzy spośród internautów byli nią oczarowani i z niecierpliwością oczekiwali kolejnych tomów. Inni zaś z ledwością wytrwali do końca lektury. Po rozważeniu wszystkich 'za' i 'przeciw' postanowiłam osobiście zbadać sprawę.
    
Początkowo podchodziłam do książki z lekkim dystansem. Miałam wrażenie, że została ona napisana dla typowej młodzieży i nie znajdę w niej niczego co mogłoby zainteresować moją osobę. Z czasem przekonałam się, że jest całkowicie inaczej. "Faza pierwsza: Niepokój" jest bowiem lekturą, w której nie zabraknie brutalności i przemocy, która momentami bywa aż nadto realistyczna. Nadchodzi dzień, w którym wszystkiego osoby powyżej piętnastego roku życia znikają, a w miasteczku pozostają jedynie nastolatkowie, uczniowie i niemowlęta. W jednej chwili telefony umilkły, a telewizja i internet przestały działać. Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że z biegiem czasu zyskują oni niewyobrażalnie potężne i śmiercionośne moce. Nic więc dziwnego, że gdy zabrakło rodziców wśród wszystkich mieszkańców miasteczka zaczęło obowiązywać prawo silniejszego.

piątek, 29 kwietnia 2011

Michael Grant - Gone. Faza Trzecia: Kłamstwa

Michael Grant to amerykański pisarz urodzony w 1943 roku. Wychowywany w wojskowej rodzinie, chodził do dziesięciu szkół w pięciu stanach, a także trzech szkół we Francji. Nawet jako dorosły nigdzie nie zagrzał miejsca na dłużej. Został pisarzem po części dlatego, że to jeden z nielicznych zawodów, które nie przeszkadzają w przemieszczaniu się. Opublikował jakieś sto pięćdziesiąt książek dla młodzieży pod jedenastoma nazwiskami.  Obecnie mieszka w Chapel Hill w Północnej Karolinie wraz z rodziną oraz zdecydowanie zbyt dużą ilością zwierząt.[1]

Na blogach książkowych miałam okazję przeczytać różne opinie na temat sagi Michaela Granta. Niektórzy spośród internautów byli nią oczarowani i z niecierpliwością oczekiwali kolejnych tomów. Inni zaś z ledwością wytrwali do końca lektury. Po rozważeniu wszystkich 'za' i 'przeciw' postanowiłam osobiście zbadać sprawę.

Przed pierwszym spotkaniem z tą serią miałam wrażenie, iż została ona napisana dla typowej młodzieży i nie znajdę w niej niczego, co mogłoby zainteresować moją osobę. Dopiero z czasem okazało się, że prawda wygląda zupełnie inaczej. Niepokój i Głód zrobiły na mnie bowiem piorunujące wrażenie. Po ich przeczytaniu żałowałam, że nie posiadam w domu kolejnych części tego cyklu i zapoznanie z nimi muszę odłożyć na czas bliżej nie określony. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy