Tea Obreht urodziła się w 1985 roku w dawnej Jugosławi. Dzieciństwo spędziła na Cyprze i w Egipcie, a w 1997 roku jej rodzina wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych. Jej debiut literacki - fragment powieści "Żona tygrysa", opublikowany w "New Yorkerze" - zdobył w 2010 roku pierwsze miejsce na liście Najlepszych Amerykańskich Lektur Nieobowiązkowych. Była najmłodszą pisarką nominowaną na listę "New Yorkera". W 2011 roku "Żona tygrysa" przyniosła Tei Obreht nagrodę Orange Prize for Fiction.
Lektura tej powieści stanowiła dla mnie nie lada wyzwanie. Szczerze mówiąc trochę się jej obawiałam, ponieważ nie przywiązuje zbyt wielkiej uwagi do tego typu literatury. Sięgam po nią stosunkowo rzadko i jest mi z tym zadziwiająco dobrze Nigdy bym się nie spodziewała, że książka napisana przez Teę Obreht wywoła we mnie aż tak silne emocji i sprawi, że w trakcie kilku kolejnych dni, będę myślała o niej ze sporym sentymentem i zaangażowaniem w całość historii. To właśnie ona otworzyła mi oczy na wydarzenia, które miały miejsce w przeszłości. Stanowią one idealne tło dla przedstawionej czytelnikom sytuacji i choć pozycję literacką czytało się dość topornie, to w cale nie żałuję czasu, który przeznaczyłam na zapoznanie się z nią.
